czwartek, 4 maja 2017

Stan miejskich rowerów.


To było do przewidzenia - niektórzy nie dorośli do użytkowania miejskich rowerów. Warto zaobserwować przy których stacjach występuje tzw patologia: kłania się Wczasowa i Szpital Kolejowy, jak na razie.

Problemy z przerzutkami - jadę na dwójce, a mam wrażenie, że to jedynka. Przekręcam na trójkę, a tu dwójka. W trakcie jazdy, raz co raz przeskakuje sobie samoczynnie.

Oderwana reklama, kosze traktowane jako kosze na śmieci, zwłaszcza przy Szpitalu Kolejowym.

Kierownica, którą można " sterować " w dół i w górę - inaczej podnosić bez najmniejszego oporu do góry a następnie składać w dół.

Stacja dokująca, która nie przyjmuje koła, ponieważ padł tzw klips mocujący rower.

Nakładki na rączki kierownicy zdjęte.


Numer telefonu obsługi klienta, który znajdziecie na każdej stacji i na stronie citybybike.pl

Dzwonię - jeśli nie jesteś klientem a chcesz zostać, naciśnij 1.
Jeśli już jesteś klientem naciśnij 2.
Naciskam 2 : wpisz swój numer telefonu, wpisz swój PIN
i wtedy dopiero odbiera pracownik biura obsługi. - kto z nas pamięta numer PIN ? Niektórzy posługują się zmiętolonymi kartkami noszonymi w kieszeniach.

Nie można założyć normalnego numeru telefonu pt. Gorąca Linia - dzwonię i bez dodatkowego wstukiwania 20 cyfr zgłaszam, że ktoś kradnie łańcuch, że ktoś dewastuje rower albo, że coś nie działa.
 

Zakrwawiona szmata przy Szpitalu Kolejowym



1 komentarz:

  1. Mnie to nie dziwi, bardziej potwierdza (moją) wieloletnią opinię, że mimo "wielkiej Europy" za jaką się uważamy, mimo nauki języków, Ajfonów fajfonów, wakacji na Kanarach, jedzenia kiełków i picia hektolitrów wody niegazowanej (bo to takie modne i zdrowe) Polacy jako całość nadal są w głębi duszy homo sovieticusami. Nawet jeśli nazywają się Brajan i Dzessika a Jaruzelskiego widzieli tylko na YT.

    Wspólne = niczyje.

    OdpowiedzUsuń